środa, 25 lutego 2009
poniedziałek, 23 lutego 2009

Rozmna-
żanie
Przygotowanie do lęgów zaczynamy już w połowie stycznia, kiedy to do jedzenia zaczynamy kanarkom intensywnie podawać zieloną karmę – zwłaszcza skiełkowany rzepik oraz karmę jajeczną. Czynnikami stymulującymi rozmnażanie w tym czasie są:wzrost temperatury oraz bogate pożywienie. Sukcesem hodowcy jest właściwy wybór par do lęgów. Nie łączmy raczej par o takim samym upierzeniu.Możemy łączyć starszego z młodym , nie rozmnażajmy ptaków słabych i kalekich jak również zbyt blisko spokrewnionych (te ostatnie czasem stosowane u kanarków śpiewających). U kanarków też występują przypadki antypatii , więc uważnie obserwujmy nowe pary.
Ogólnie o lęgach
Stosuje się trzy podstawowe metody rozmnażania. Hodowcy którzy chcą jak najwięcej potomstwa od wybranych samców, umieszczają samiczki w osobnych, zaopatrzonych w koszyczki gniazdowe klatkach najpraktyczniejsze są klatki typu skrzynkowego, to znaczy takie, w których tylko przednia ścianka wykonana jest z drutu, a pozostałe wykonane są z sklejki), potem wpuszczają określonego samca tylko w celu zapłodnienia jaj (codziennie rano na 1 godz., kolejno do 2-3 samic). Wpuszczanie samca rozpoczynamy wtedy gdy samiczki budują gniazda, kończymy po zniesieniu 3-4 jaj. Po dopuszczeniu samca należy jednak bystro obserwować ich zachowanie, czy czasami samiczka nie przejawia agresji wobec samca i odwrotnie. W takim wypadku należy je rozdzielić i spróbować ponownie po jakimś czasie. Wysiadywanie i opiekę nad pisklętami powierzamy samiczkom. Możemy też umieścić samca z jedną samiczką, aż ta zniesie wymagane 2-3 jaja i potem przenosić go do następnych. Stosuje się też zapładnianie grupowe. Umieszcza się wtedy 3-4 samice z samcem w jednej klatce (duża klatka), metoda ta jednak powoduje bójki samic i straty w lęgach. Początkujący hodowca rozmnażanie powinien rozpocząć od pary kanarków w dużej klatce przez cały okres lęgów, co jest najbardziej naturalną metodą .
Budowa gniazda
Budowa gniazda rozpoczyna się u kanarków w lutym lub marcu (wcześniej nie należy dopuszczać do zakładania gniazd). Budowa trwa zwykle kilka dni.W dwudniowych odstępach samiczka znosi 3-4 jaj, które wysiaduje przez 21 dni. W tym czasie samiec opiekuje się partnerką, systematycznie ją karmi i jest stale w pobliżu budki. Po wykluciu się młodych przez pierwsze cztery dni nadal zajmuje się pielęgnacją samiczki, następnie wraz z nią wychowuje pisklęta. Dobrze karmione młode opuszczają budkę po 30 dniach życia. Jeszcze przez blisko trzy tygodnie karmione są przez rodziców. Po uzyskaniu samodzielności powinny być odłączone od rodziców, którzy stają się agresywni przed następnymi lęgami i mogliby im wyrządzić krzywdę. Przepierzanie młodych trwa do 10 miesięcy. W tym okresie ptaki potrzebują dużo ruchu i dobrej karmy. Przy rozmnażaniu kanarków w parach najbardziej praktyczne są klatki typu skrzynkowego o wymiarach 80 x 50 x 60 cm, wykonane ze sklejki, zaś przednia ściana jest ażurowa, wykonana z drutu. W takiej klatce, na jej tylnej ścianie, na wysokości około 15cm od sufitu, umieszcza się gniazdo pomocnicze, służące za podstawę do złożenia gniazda przez ptaki. Gniazda pomocnicze powinny być umieszczone w taki sposób, aby ptaki mogły łatwo do nich wchodzić z sąsiadujących żerdek, oraz aby była zapewniona obserwacja ptaków w gnieździe. W gotowym gnieździe pomocniczym kanarek sam buduje gniazdo z dostarczonego mu materiału budulcowego (szarpie, włókna sizalowe, mech, sierść, skrawki papieru, pocięte resztki materiału bawełnianego i wełnianego). Musimy pamiętać, iż budulec na gniazdo powinien być dostarczony w nadmiarze, tak, aby samiczka mogła sama wybrać odpowiadający jej materiał.
Przygotowanie do lęgów zaczynamy już w połowie stycznia, kiedy to do jedzenia zaczynamy kanarkom intensywnie podawać zieloną karmę – zwłaszcza skiełkowany rzepik oraz karmę jajeczną. Czynnikami stymulującymi rozmnażanie w tym czasie są:wzrost temperatury oraz bogate pożywienie. Sukcesem hodowcy jest właściwy wybór par do lęgów. Nie łączmy raczej par o takim samym upierzeniu.Możemy łączyć starszego z młodym , nie rozmnażajmy ptaków słabych i kalekich jak również zbyt blisko spokrewnionych (te ostatnie czasem stosowane u kanarków śpiewających). U kanarków też występują przypadki antypatii , więc uważnie obserwujmy nowe pary.
Ogólnie o lęgach
Stosuje się trzy podstawowe metody rozmnażania. Hodowcy którzy chcą jak najwięcej potomstwa od wybranych samców, umieszczają samiczki w osobnych, zaopatrzonych w koszyczki gniazdowe klatkach najpraktyczniejsze są klatki typu skrzynkowego, to znaczy takie, w których tylko przednia ścianka wykonana jest z drutu, a pozostałe wykonane są z sklejki), potem wpuszczają określonego samca tylko w celu zapłodnienia jaj (codziennie rano na 1 godz., kolejno do 2-3 samic). Wpuszczanie samca rozpoczynamy wtedy gdy samiczki budują gniazda, kończymy po zniesieniu 3-4 jaj. Po dopuszczeniu samca należy jednak bystro obserwować ich zachowanie, czy czasami samiczka nie przejawia agresji wobec samca i odwrotnie. W takim wypadku należy je rozdzielić i spróbować ponownie po jakimś czasie. Wysiadywanie i opiekę nad pisklętami powierzamy samiczkom. Możemy też umieścić samca z jedną samiczką, aż ta zniesie wymagane 2-3 jaja i potem przenosić go do następnych. Stosuje się też zapładnianie grupowe. Umieszcza się wtedy 3-4 samice z samcem w jednej klatce (duża klatka), metoda ta jednak powoduje bójki samic i straty w lęgach. Początkujący hodowca rozmnażanie powinien rozpocząć od pary kanarków w dużej klatce przez cały okres lęgów, co jest najbardziej naturalną metodą .
Budowa gniazda
Budowa gniazda rozpoczyna się u kanarków w lutym lub marcu (wcześniej nie należy dopuszczać do zakładania gniazd). Budowa trwa zwykle kilka dni.W dwudniowych odstępach samiczka znosi 3-4 jaj, które wysiaduje przez 21 dni. W tym czasie samiec opiekuje się partnerką, systematycznie ją karmi i jest stale w pobliżu budki. Po wykluciu się młodych przez pierwsze cztery dni nadal zajmuje się pielęgnacją samiczki, następnie wraz z nią wychowuje pisklęta. Dobrze karmione młode opuszczają budkę po 30 dniach życia. Jeszcze przez blisko trzy tygodnie karmione są przez rodziców. Po uzyskaniu samodzielności powinny być odłączone od rodziców, którzy stają się agresywni przed następnymi lęgami i mogliby im wyrządzić krzywdę. Przepierzanie młodych trwa do 10 miesięcy. W tym okresie ptaki potrzebują dużo ruchu i dobrej karmy. Przy rozmnażaniu kanarków w parach najbardziej praktyczne są klatki typu skrzynkowego o wymiarach 80 x 50 x 60 cm, wykonane ze sklejki, zaś przednia ściana jest ażurowa, wykonana z drutu. W takiej klatce, na jej tylnej ścianie, na wysokości około 15cm od sufitu, umieszcza się gniazdo pomocnicze, służące za podstawę do złożenia gniazda przez ptaki. Gniazda pomocnicze powinny być umieszczone w taki sposób, aby ptaki mogły łatwo do nich wchodzić z sąsiadujących żerdek, oraz aby była zapewniona obserwacja ptaków w gnieździe. W gotowym gnieździe pomocniczym kanarek sam buduje gniazdo z dostarczonego mu materiału budulcowego (szarpie, włókna sizalowe, mech, sierść, skrawki papieru, pocięte resztki materiału bawełnianego i wełnianego). Musimy pamiętać, iż budulec na gniazdo powinien być dostarczony w nadmiarze, tak, aby samiczka mogła sama wybrać odpowiadający jej materiał.
Składania jaj
W czasie jednego lęgu samica składa od 3 do 6 jaj. Znosi jajka mniej więcej w 3 – 6 dni od pierwszej kopulacji. Samica znosi po jednym jaju dziennie w godzinach rannych lub przedpołudniowych. Podczas gdy dzikie kanarki rozpoczynają wysiadywanie po złożeniu ostatniego jaja, domowe wysiadują od razu - od złożenia pierwszego. Pisklęta z jaj złożonych później są, mniejsze i słabsze od rodzeństwa wyklutego wcześniej. Najstarsze z pewnością będą najszerzej otwierać dziobki, dlatego większość pożywienia im się trafi. Oznacza to niechybnie śmierć dla młodszych. Niektórzy hodowcy praktykują zabieranie pierwszych dwóch najpierw złożonych jaj i zastępowanie ich jajami sztucznymi (np. z modeliny, można je kupić w sklepie zoologicznym) bądź też nie zapłodnionymi jajami z poprzednich lęgów. Należy zabierać je najlepiej rano między godziną 7 a 9. Zabrane jaja przechowuje się w pudełku z watą w bezpiecznym miejscu. Postępujemy tak aby wszystkie młode miały równe szanse równoczesnego wyklucia się. Wieczorem, w dniu, w którym samica złoży 3 lub 4 jajo (ciężko jest wyczuć które jajo jest ostatnie), zabieramy sztuczne jaja, a na ich miejsce wkładamy prawdziwe. Dzięki takiemu postępowaniu młode wykluwają się jednocześnie. Inkubacja jaj trwa 13-14 dni.
W czasie jednego lęgu samica składa od 3 do 6 jaj. Znosi jajka mniej więcej w 3 – 6 dni od pierwszej kopulacji. Samica znosi po jednym jaju dziennie w godzinach rannych lub przedpołudniowych. Podczas gdy dzikie kanarki rozpoczynają wysiadywanie po złożeniu ostatniego jaja, domowe wysiadują od razu - od złożenia pierwszego. Pisklęta z jaj złożonych później są, mniejsze i słabsze od rodzeństwa wyklutego wcześniej. Najstarsze z pewnością będą najszerzej otwierać dziobki, dlatego większość pożywienia im się trafi. Oznacza to niechybnie śmierć dla młodszych. Niektórzy hodowcy praktykują zabieranie pierwszych dwóch najpierw złożonych jaj i zastępowanie ich jajami sztucznymi (np. z modeliny, można je kupić w sklepie zoologicznym) bądź też nie zapłodnionymi jajami z poprzednich lęgów. Należy zabierać je najlepiej rano między godziną 7 a 9. Zabrane jaja przechowuje się w pudełku z watą w bezpiecznym miejscu. Postępujemy tak aby wszystkie młode miały równe szanse równoczesnego wyklucia się. Wieczorem, w dniu, w którym samica złoży 3 lub 4 jajo (ciężko jest wyczuć które jajo jest ostatnie), zabieramy sztuczne jaja, a na ich miejsce wkładamy prawdziwe. Dzięki takiemu postępowaniu młode wykluwają się jednocześnie. Inkubacja jaj trwa 13-14 dni.
Jeśli zdecydujesz się na podkładanie jaj, pamiętaj że musisz to robić jak najostrożniej, tak aby żadne jajko nie uległo uszkodzeniu !!! Jajka kanarków są bardzo delikatne!
Okres wysiadywania
Wysiadywanie jaj należy do obowiązków samicy, chociaż samce chętnie zastępują partnerki, kiedy te mają przerwę na posiłek. Jeśli zdarzy się, iż samica z jakiejś przyczyny opuści młode, należy umieścić je wówczas w gnieździe innej samicy, przynajmniej do czasu ukończenia przez nie dwóch tygodni życia. W tym już wieku opiekę nad nimi może przejąć sam hodowca. W razie braku zastępczej samicy gniazdo należy umieścić w bardzo ciepłym miejscu i dodatkowo przykryć flanelą, a młode karmić, co dwie godziny pokarmem takim, jaki dostarcza im samica, a więc papką jajeczną wzbogaconą różnymi składnikami mineralno - witaminowymi. Z chwilą rozpoczęcia wysiadywania jaj przestajemy podawać kanarkom mieszankę jajeczną i biszkopty. Młode
Po wykluciu piskląt samiczka jeszcze przez 8 dni nie opuszcza gniazda. Młode, świeżo wyklute pisklęta kanarka są nagie, ślepe i całkowicie zdane na opiekę rodziców. Samica i samiec karmi je, podając nadtrawiony pokarm wprost do dziobów, oraz sprząta odchody. W pierwszych dniach praktycznie nie opuszcza gniazda, a sama karmiona jest przez samca. Gdy wreszcie samiczka wyjdzie z budki, by samodzielnie się pożywić, należy ostrożnie skontrolować gniazdo i ewentualnie usunąć nie zalężone jaja lub martwe pisklęta. Wskazane też jest wyjęcie z klatki wanienki do kąpieli oraz niepodawanie przez kilka dni zieleniny, może ona bowiem doprowadzić u młodych do biegunki. Od pierwszego dnia życia piskląt zaczynamy podawać pokarm jajeczny, najpierw w niewielkich ilościach, zmieniając porcje 2-3 razy dziennie. Wraz z upływem 6 dnia życia piskląt do jadłospisu dodajemy niewielkie ilości świeżych zielonek. Od ósmego dnia od wylęgu należy kanarkowi dawać normalny pokarm, tzn. jak najbardziej urozmaicony. Młode mają bowiem ogromne zapotrzebowanie zarówno na witaminy, jak i na sole mineralne Uzupełnieniem diety powinien być skiełkowany rzepik, dodatki mineralno-witaminowe oraz sepie. Pod dostatkiem powinno być również ziarno. Karmione w tym okresie przez oboje rodziców rosną bardzo szybko, ale i dużo brudzą. O ile to możliwe, powinniśmy - ze względu na higienę - usuwać z gniazda ich odchody, uważając jednak, by nie niepokoić zanadto ptasiej rodziny. Młode opuszczają gniazdo po 14 dniach od wyklucia, choć jeszcze przez 2, 3 tygodnie przebywają z rodzicami we wspólnej klatce. W tym czasie obowiązek karmienia piskląt spoczywa na samcu, samica, bowiem przygotowuje się już do kolejnego lęgu. Młode oddzielamy od rodziców, gdy już samodzielnie jedzą nie tylko mieszankę jajeczną, ale także ziarno, a na ich głowach nie widać już puchu.
wtorek, 10 lutego 2009
Reumatyzm
Przy reumatyzmie chore nogi ptaka smarujemy olejkiem salicylowym, a do picia dajemy roztwór kwasu salicylowego (1 : 500). Nogi można smarować wyciągiem spirytusowym z płatków białej lilii, owijając obrzęk płatkiem wyjętym ze spirytusu. Trzecim sposobem leczenia jest codzienne moczenie nóg przez okres tygodnia w płatkach mydlanych i zawijanie ich do wyschnięcia namoczoną w mydlanych płatkach szmatką.
Przy reumatyzmie chore nogi ptaka smarujemy olejkiem salicylowym, a do picia dajemy roztwór kwasu salicylowego (1 : 500). Nogi można smarować wyciągiem spirytusowym z płatków białej lilii, owijając obrzęk płatkiem wyjętym ze spirytusu. Trzecim sposobem leczenia jest codzienne moczenie nóg przez okres tygodnia w płatkach mydlanych i zawijanie ich do wyschnięcia namoczoną w mydlanych płatkach szmatką.
Złamanie kończyn
Złamania nóg i skrzydeł są łatwe do wyleczenia pod warunkiem, że ptakiem zaopiekuje się lekarz lub doświadczony hodowca. Urazy tego typu leczy się po przez unieruchomianie złamanej kończyny przy pomocy właściwie dopasowanej opaski usztywniającej. Założenie jej wymaga dużej zręczności i ostrożności a przy większych ptakach może się okazać niezbędna narkoza. Leczenie jest długotrwałe i może trwać do dwóch miesięcy, najgorzej goją się złamania kości ramieniowej i udowej, wynikają one z tego, że bardzo trudno je usztywnić. Po poprawnym założeniu opaski umieszczamy ptaka w osobnej klatce pozbawionej żerdek i innych przeszkód, które mogłyby narażać niesprawnego ptaka na dodatkowe urazy.
Złamania nóg i skrzydeł są łatwe do wyleczenia pod warunkiem, że ptakiem zaopiekuje się lekarz lub doświadczony hodowca. Urazy tego typu leczy się po przez unieruchomianie złamanej kończyny przy pomocy właściwie dopasowanej opaski usztywniającej. Założenie jej wymaga dużej zręczności i ostrożności a przy większych ptakach może się okazać niezbędna narkoza. Leczenie jest długotrwałe i może trwać do dwóch miesięcy, najgorzej goją się złamania kości ramieniowej i udowej, wynikają one z tego, że bardzo trudno je usztywnić. Po poprawnym założeniu opaski umieszczamy ptaka w osobnej klatce pozbawionej żerdek i innych przeszkód, które mogłyby narażać niesprawnego ptaka na dodatkowe urazy.
poniedziałek, 9 lutego 2009
Subskrybuj:
Posty (Atom)
